Perfumy

Perfumy Perfumy (fr. „per fumée” – przez dym) – łączna nazwa kosmetyków, których jedynym zadaniem jest nadawanie różnym obiektom (zwykle ciału człowieka) przyjemnego i długo utrzymującego się zapachu. Czasami słowo to używane jest także w znaczeniu wyłącznie produktów, w których substancje zapachowe są silnie skoncentrowane, a ilość rozpuszczalnika jest ograniczona do absolutnego minimum. Perfumy składają się z mieszaniny związków zapachowych, które są nazywane olejkami zapachowymi, środków homogenizujących i wzmacniających oraz dodatkowo rozpuszczalnika, którym w wielu sytuacjach jest etanol lub mieszanina lekkich alkoholi alifatycznych. W zależności od ilości rozpuszczalnika rozróżnia się perfumy właściwe (skoncentrowane), wody perfumowane i wody toaletowe. Po wylaniu lub wtarciu ich w powierzchnię alkohol śpiesznie paruje, a na powierzchni zostają jedynie olejki zapachowe i środki wzmacniające, które powoli są uwalniane do powietrza, powodując złudzenie przyjemnego zapachu. Spis treści 1 Skład perfum o 1.1 Główne składniki o 1.2 Skład i opracowywanie kompozycji zapachowej Główne składniki Olejki zapachowe pozyskuje się poprzez ekstrakcję i zatężanie czynników zapachowych z wybranych części roślin (oraz dodatkowo w dość małej liczbie przypadków zwierząt), jak przykładowo. kwiat jaśminu, liście mięty i tym podobne., albo (na dzień obecny znacznie w dużej liczbie przypadków) poprzez odpowiednie mieszanie syntetycznych związków chemicznych posiadających silny zapach. W współzależności od zawartości olejków zapachowych używa się następujące nazewnictwo: * parfum (perfumy) – 15-30% * eau de parfum (woda perfumowana) skrót EDP – 10-15% * eau de toilette (woda toaletowa) skrót EDT – 5-10% * eau de Cologne (woda kolońska) skrót EDC – 3-5% * eau fraîche (woda odświeżająca) – 1-3% Produkty z oznaczeniem TESTER, posiadają najczęściej szary, tekturowy kartonik. Zdarza się, że opakowanie testera odpowiada szacie graficznej lansującej daną linię zapachową. Wtedy jedyna różnica dotyczy oznaczenia na produkcie: TESTER. W dużej liczbie przypadków, flakony testerów nie mają korka. Zapachy testerów nie odróżniają się niczym od zapachu klasycznych wód danej linii. Środki wzmacniające to wysoko wrzące, mało lotne związki chemiczne albo naturalne produkty o podobnych własnościach, które same nie posiadają zbyt intensywnego zapachu (w wielu wypadkach jest to zapach sam w sobie nieprzyjemny), niemniej jednak posiadają zdolność wzmacniania zapachu olejków, mniej więcej tak, jak dodawanie soli do potraw wzmacnia inne smaki. Do sztucznych środków wzmacniających zalicza się m.in. merkaptany i aminy o dużej masie cząsteczkowej, zaś do naturalnych kastoreum, ambrę, cybet i piżmo. Zadaniem środków homogenizujących jest dostanie jednolitego, nierozwarstwiającego się roztworu mieszaniny związków chemicznych i olejków, które w większości przypadków nie mieszają się z sobą. W większości wypadków używa się tu mieszaniny ciekłych tłuszczów pochodzenia naturalnego zwane balsamami. Aktualnie coraz w większości jednakże zastępuje się je zupełnie bezwonnymi polimerami o własnościach amfifilowych. Niektóre naturalne środki wzmacniające, takie jak tran czy ambergris, pełnią jednocześnie rolę środków homogenizujących. Skład i opracowywanie kompozycji zapachowej Mieszanina olejków + środków wzmacniających jest nazywana w większości wypadków kompozycją zapachową. Kompozycja ta decyduje o specyficznym zapachu, który jednoznacznie kojarzy się z daną marką perfum, jest więc ona ich „istotą” decydującą o walorach użytkowych tego produktu. Jedną i tę samą kompozycję można wykorzystywać później w wielu różnorakich, „perfumowanych” produktach kosmetycznych. Kompozycje te są lub silnie strzeżoną poprzez firmy kosmetyczne tajemnicą, albo są zastrzegane patentami, jako swoisty znak towarowy. Tworzenie kompozycji zapachowych jest swojego stylu sztuką, którą zajmuje się kilkadziesiąt tysięcy osób na całym świecie. Kobiety i mężczyźni o szczególnych predyspozycjach do budowy tych kompozycji nazywają się w branży „nosami”. „Nosy” nie posiadają zazwyczaj bardziej wyczulonego węchu od przeciętnych ludzi, lecz raczej posiadają bardzo rozwiniętą zdolność psychiczną zwaną wyobraźnią zapachową. Kompozycje zapachowe składają się w znaczącej liczbie sytuacji z mieszaniny kilkunastu, a dosłownie kilkudziesięciu składników, z których część jest pochodzenia naturalnego, a część to syntetyczne związki chemiczne (o tym jakie można przeczytać w artykule zapach). Składniki te dzieli się na tzw. nuty zapachowe: nutę bazową, średnią, i wysoką. Nuta bazowa to składniki które są najwolniej uwalniane do powietrza. W jej skład wchodzą w znaczącej liczbie przypadków środki wzmacniające, które często same w sobie posiadają raczej nieprzyjemny zapach oraz dodatkowo „najcięższe” składniki olejków zapachowych. Nuta bazowa, jakkolwiek czuje się ją niezbyt intensywnie, ma decydujące znaczenie dla charakteru danej kompozycji. W nucie tej coraz w bardzo wielu przypadkach wykorzystuje się również związki chemiczne, które same z siebie nie pachną, niemniej jednak które w wyniku kontaktu z potem lub wilgocią z powietrza ulegają rozkładowi z wydzieleniem związku pachnącego. W ten sposób można „przemycać” do nuty bazowej składniki, które uprzednio mogły występować wyłącznie w nucie wysokiej. Nuta średnia, zwana również nutą łączącą lub nutą sercową, składa się ze związków zapachowych o średniej lotności i zazwyczaj dość słabej intensywności zapachu Nuta ta w wielu kompozycjach nie jest w ogólności świadomie odczuwana, niemniej jednak bez niej kompozycja byłaby niepełna, a nutę bazową i nutę wysoką odczuwałoby się jako dwa, całkiem odrębne zapachy. Nuta wysoka składa się ze związków, które są najbardziej lotne i mają równocześnie bardzo intensywny zapach. Nuta ta jest odczuwana świadomie w tej samej chwili po otwarciu flakonika z perfumami, ale po wtarciu perfum w skórę nuta ta szybko zanika. Zapachy w nutach przeplata się częściej na sposób przypominający tworzenie muzyki lub wierszy. Są zatem kompozycje z zapachem wiodącym tworzonym w ten metodę, że we wszystkich trzech nutach część składników ma do siebie zbliżony zapach; kompozycje „rymowane”, w których występują dwa lub więcej tożsamo pachnące składniki w nucie bazowej i wysokiej, zaś nuta średnia jest ich pozbawiona, oraz dodatkowo najtrudniejsze do skomponowania, ale równocześnie najbardziej oryginalne, kompozycje „kontrastowe”, w których nie ma powtarzających się składników, a zamiast tego są składniki, które są z sobą w ostrym kontraście, który jest niwelowany i uzupełniany przez składniki neutralne.

O biżuterii słów kilkanaście…

Dodatki są bitą śmietaną stroju. Dobrze dobrane – ze smakiem, potrafią podkreślić wyjątkowość każdej kompozycji. A biżuteria to niepisana królowa dodatków. My – kobiety, uwielbiamy się nią przystrajać, gromadzimy ją w swoich szkatułkach i wyjmujemy na specjalne okazje.

Biżuterię nosimy jednak po to, by nas zdobiła. A niejednokrotnie nawet najpiękniejszy przedmiot zamiast upiększać – szpeci. Warto więc poznać kilka podstawowych zasad noszenia biżuterii. Żeby je sobie utrwalić i wyeliminować potencjalne gafy.

Pierwszą zasadą jest minimalizm. Im mniej – tym lepiej. Jeśli chcesz wyglądać pięknie i elegancko, niekoniecznie musisz zdecydować się na komplet. Jeśli założysz kolczyki, naszyjnik, bransoletkę i kilka pierścionków – chociaż byłyby najpiękniejsze – popsują efekt, nie pozwolisz żadnemu z nich błyszczeć. Nie każdy palec potrzebuje ozdoby. Naprawdę wystarczy, kiedy przyozdobisz tylko jeden z dziesięciu.

Biżuteria ma podkreślać urodę, a nie ją przytłaczać. Jeśli masz ładne, zadbane dłonie – skieruj wzrok widza na nie, zakładając duży, efektowny pierścionek. Jeżeli jednak zapomniałaś o manicure, odciągnij spojrzenia od paznokci, ściągnij je na piękną, błyszczącą broszkę.

Po drugie: pamiętaj o tym, że biżuteria powinna być spójna pod względem kolorystycznym, stylistycznym i użytych materiałów. Nie zakładaj złota i srebra jednocześnie – chyba, że taki był zamysł jubilera. Nie mieszaj retro klipsów z plastikowym, neonowym wisiorkiem. Nie zapomnij również o tym, że biżuteria ma pasować do stroju, tworzyć harmonię.

Po trzecie: baw się nią. Niekoniecznie musisz nosić komplety. Dwa różne sznury korali mogą wyglądać razem idealnie, pod warunkiem, że dobierzesz je z gustem. A jeśli nie masz pewności, czy kolczyki pasują do naszyjnika, zrezygnuj z jednego z nich. Intensywną barwą kamienia możesz ożywić czarną sukienkę. Delikatnie mieniącym się srebrem podkreślisz biel koszuli. Eksperymentuj z kontrastem i fakturą – nigdy ze stylami. Myśl o biżuterii, jak o jedności z ubraniem.

Po czwarte: uświadom sobie, że piękne ozdoby niekoniecznie wiążą się z dużymi wydatkami. Równie dobrze możesz wykonać je sama albo kupić w galeriach internetowych.

Po piąte: dbaj o swoje skarby. Przeczyszczaj je i poleruj, naprawiaj u jubilera. Pamiętaj, że biżuteria źle znosi kosmetyki. Pudry i podkłady mogą zostawić na niej tłuste ślady, perfumy przebarwić.

Po szóste: jeśli decydujesz się na wyjątkowo wyszukany dodatek – pozwól mu błyszczeć tak, jak na to zasługuje. Niech gra pierwsze skrzypce, nie zagłuszaj go ani strojem, ani inną ozdobą.

Po siódme: kupując sobie coś nowego zwróć uwagę, czy pasuje to do Ciebie. Jeśli kupisz za duże spodnie, będziesz wyglądać nieszczęśliwie. Tak samo jest z biżuterią. Duże ozdoby lepiej zostawić dużym osobom. Małe kobietki powinny zadowolić się dyskretnymi, lekkimi dodatkami. Jeśli masz grubszą szyję – nie ściskaj jej zbyt krótkim naszyjnikiem, nie zakładaj kolii. Lepiej zdecyduj się na masywny wisior na długim łańcuszku. Dobierz kolczyki do kształtu swojej twarzy, pozwól im zniwelować niedoskonałości.

I błyszcz!!!

Naszyjnik to najpiękniejsza ozdoba

Naszyjnik to najpiękniejsza ozdoba kobiecej szyi. Biżuteria wykonana z metali szlachetnych t.j.: złoto, srebro, platyna, stali jubilerskiej lub ostatnio popularnych metali nieszlachetnych potrafi zapewnić jej właścicielowi doskonały nastrój. Współcześnie naszyjniki pasują prawie do każdej kreacji. Można je nosić do eleganckiej sukni wieczorowej, do pracy, a także na … plażę. Biżuteria posiada długą tradycję. Na przykład na Karaibach naszyjniki pełniły rolę amuletów. Mieszkańcy obdarowywali się wzajemnie naszyjnikami, które pełniły rolę powitalnych prezentów dla gości odwiedzających wyspy. Dziś naszyjniki wykorzystuje się do celów zdobniczych. Fantazja jubilerska nie zna granic. Biżuteria srebrna i sztuczna przeżywa największy rozkwit w ostatnich latach. Ozdoby na szyję powstają w profesjonalnych zakładach jubilerskich oraz w domach. Pierścień znany był już w starożytności. Symbolizował władzę oraz bogactwo. Pierścienie nosili królowie i najzamożniejsi mieszkańcy. Początkowo pierścionki wykonywano z kości słoniowej, kamieni, metali szlachetnych. Z czasem połączono wszystkie materiały, a także różne kamienie jubilerskie. Współcześnie miejsce pierścieni zajęły sygnety, a pierścionki nosi niemal każda kobieta. Najbardziej znany jest oczywiście pierścionek zaręczynowy, który symbolizuje miłość, zaangażowanie oraz obietnicę małżeństwa. Pierścionek dał początek wszystkim innym rodzajom wyrobów jubilerskich. Naszyjniki, kolczyki, broszki to biżuteria powstała na bazie starożytnego pierścionka. Kolczyki podobnie jak pierścionki nosi większość kobiet oraz mężczyźni. Osoby, które nie przekłuwają uszu mogą także zdobić je klipsami. Biżuteria srebrna, złota i sztuczna wykonywana w ogromnych ilościach wzorów, modeli kusi niezwykle skutecznie wielbicieli tego rodzaju ozdób. Producenci wiedzą, że kobiety kochają kolczyki i nieustannie tworzą nowe trendy. Moda w branży jubilerskiej zmienia się bardzo szybko. Na szczęście złota i srebrna biżuteria może być noszona przez długie lata, gdyż moda podobnie jak fortuna – kołem się toczy. Panowie powinni też o tym pamiętać i nie oszczędzać na prezentach dla swoich ukochanych. W końcu najlepszym przyjacielem kobiety są diamenty, ale złote lub srebrne kolczyki także będą mile widziane.

Targi biżuterii i zegarków – Baselworld 2009

Po raz 36. w Bazylei odbywają się największe na świecie targi zegarków i biżuterii. Tym razem pod hasłem „Baselworld – gdzie zaczynają się interesy i kreują trendy”.

Jak zapewniają organizatorzy na Baselworld 2009 wybierają się wszyscy znaczący kupcy branżowi. Będą oni mogli przez 8 dni (od 26 marca do 2 kwietnia) na powierzchni ponad 160.000 m kw. Spotkać się z około 2.000 wystawców. Zaprezentują oni zegarki, biżuterię i kamienie z całego świata, również w tzw. pawilonach narodowych.
Oferta wystawców podzielona została kilka lat temu na 6 hal i 8 sektorów:
Hall of Dreams (hala 1.0)
Hall of Desires (hala 1.1)
Hall of Inspirations (hala 4)
Hall of Emotions (hala 5)
Hall of Sensations (hala 3.0)
Hall of Visions “First Avenue” (hala 2.2)
Hall of Fascinations (hala 2.0)
BASELWORLD Palace.
Baselworld to miejsce premier zegarkowych i prezentacja światowych trendów w biżuterii. Każdy odwiedzający targi w Bazylei zwraca uwagę na jedno – nieograniczony wybór produktów wszystkich liczących się producentów. Nie ma Ciebie w Bazylei to znaczy, że nie liczysz się na światowym rynku zegarków i biżuterii. To spotkanie największych w branży…

Baselworld 2009:

Organizator: MCH Swiss Exhibition (Basel) Ltd.
Termin: 26 marzec-2 kwiecień 2009
Lokalizacja: Centrum Targowe Basel
Przewidywana liczba odwiedzających: 100.000
Przewidywana liczba wystawców: 2.000
Przewidywana liczba dziennikarzy: 3.000
Godziny otwarcia: 9.00-18.00 (wyj. ostatni dzień 9.00-16.00)
Bilety wstępu: dzienny: 60 euro, 8-dniowy: 150 euro
Codziennych źródłem informacji o targach będzie Baselworld Daily News.

Audemars Piguet, który zadebiutował w 2008 roku właśnie na Baselworld

Targi biżuterii i zegarków w Bazylei

„Diamonds are a girl’s best friend” – śpiewała Marilyn Monroe. Ale diamenty to męski biznes. Co dzieje się w branży w czasie największego kryzysu od II wojny?
Stoisko Swarovskiego

Po raz 36. w Bazylei odbywają się największe na świecie targi zegarków i biżuterii Baselworld 2009. W sześciu halach, na powierzchni 115 tysięcy mkw. zgromadziły 1952 wystawców z 45 krajów, o 100 mniej niż rok temu. Na konferencji prasowej wszyscy brzmieli unisono: kryzys, sprzedaż biżuterii i zegarków w pierwszych miesiącach 2009 r. spadła o 25 procent. Ale precjoza to inwestycja dla pokoleń i ma ona w czasach kryzysu uzasadnienie – słyszy się od ludzi z branży. Podobnie brzmią reklamy, np. Omegi. Kryzys jest jednak głównym tematem rozmów.

W halach wystawowych, które nazywają się: Hala Marzeń, Pożądań, Fascynacji, Sensacji, Inspiracji i Emocji, nie widzi się różnic w przepychu wystroju w porównaniu z rokiem ubiegłym. Jeden z wykonawców na powierzchnię ok. 10 tys. mkw. przywiózł 60 kontenerów materiałów budowlanych, w tym ok. 400 ton stali! Breitling na wysokości pierwszego piętra umieścił ogromne akwarium z 3 tysiącami rybek. Swarovski czaruje ogromną zaokrągloną ścianą (7 x 9 m) zrobioną z 12 500 aluminiowych płytek wielkości 8 x 8 cm. Są stale w ruchu, tworząc płynne, abstrakcyjne formy. Zwiedzający nie są zwykłymi zjadaczami chleba. Bilet wstępu kosztuje 60 franków (ok. 200 zł). Targi są dla branży jubilerskiej. Dla niej Bazylea w tych dniach jest największym centrum handlowym. W tym roku rozstrzyga się przyszłość wielu małych firm.

A zegarki i biżuteria? Po latach nadmiaru mówi się o skromności. Dominują spokojne kolory: na cyferblatach antracyt, klasyczny design. Wnętrze zegarka stało się ważniejsze od koperty. Cenione jest dobre rzemiosło, a nie ilość diamentów. Częściej używa się platyny. Jest skromniejsza, optycznie niewiele się różni od stali. Nazwy kolekcji też zmieniły wymowę: Manufaktura Porcelany Nymphenburg proponuje biżuterię pod nazwą Essentials, czyli to co najważniejsze (proj. Patrik Muff). Krzyżyki, trupie czaszki, skrzydła i medaliony z symbolami vanitas przypominają o marności życia na ziemi. Może niektórym przyda się na otrzeźwienie?

Baselworld trwa do 2 kwietnia

« Poprzednia strona

ELLLOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO